Blog

Caloundra1

Swiéta, Swiéta i po Swiétach…

Australijskie Boze Narodzenie to raczej ‘niemoje’ Swiéta, dlatego tez by poczuc ich swiétosc, co roku przygotowujé tradycyjná polská kolacjá Wigilijná. Na stole goszczá typowe polskie potrawy – barszcz czerwony, pierogi, kapusta z grzybami lub grochem, kutia i ciasta. Dziéki tej kolacji, moge poczuc sié jak w Polsce mimo ukropu za oknem 🙂

Mielismy ponad dwa tygodnie wolnego, ale czas minál tak szybko, ze nawet za bardzo nie poczulam urlopu. Wiékszosc czasu spedzilismy z tesciami w Caloundra na Slonecznym Wybrzezu (Sunshine Coast). Bylo cudownie, choc w Swiéta mialam chandré i tésknilo mi sié za ‘moimi’ Swiétami… Tradycyjnie australijskie Swiéta sá obchodzone w dzien Bozego Narodzenia. Glównym posilkiem jest lunch, na który zazwyczaj sklada sié posilek cieply tj. jakas pieczen (kurczak, indyk czy wieprzowina) z warzywami i posilek na zimno tj. owoce morza (krewetki, ostrygi itp.). Jako, ze jest to zazwyczaj bardzo gorácy dzien, coraz czésciej odchodzi sié od posilku cieplego na rzecz róznego rodzaju owoców morza i gotowanej szynki na zimno. Szynka jest tak duza, ze trzeba já jesc przez nastepny tydzien w róznych postaciach- jajka i szynka na sniadanie, smazony ryz z szynká, pizza z szynká, makaron z szynká itp. itd. Tyle tej szynki, ze nie zatesknié za nia przez nastepny rok!

Bylismy w Caloundrze, wiéc jak tylko pogoda na to pozwolila (bo czasami popadalo i ostro zawialo) chodzilismy na dlugie spacery wzdluz wybrzeza, na plaze czy basen. Alexander uwielbia wodé i mogl sié wyszalec za ostatnie 3 miesiace bez basenu (nie moglam z nim chodzic na basen ze wzgledu na infekcjé i powolne gojenie sié blizny po czerniaku). Duuuzo czasu na swiezym powietrzu 🙂

Sylwester spedzilismy w czysto rodzinnym stylu. Na Sunshine Coast urzad miasta (Council) organizuje co roku dla rodzin imprezé na plazy z wczesniejszymi fajerwerkami, zeby maluchy tez mialy szansé je zobaczyc. W zaleznosci gdzie sié znajdowales, fajerwerki byly o róznej porze.
Na plazy w Coolum impreza Sylwestrowa zaczynala sie o 17. z fajerwerkami o 20. i polnocy. W Mooloolaba wszystko zaczelo sie o 16. z fajerwerkami o 20.30 i polnocy, a w Caloundra i Noosa pokaz fajerwerkow byl o 21. Zanim doszlo do sztucznych ogni, dzieciaczki mogly poszalec na karuzelach oraz zobaczyc wystepy lokalnych grup muzycznych, tanecznych oraz obejzec na duzym ekranie ulubione filmy animowane. Alexander wytrzymal do sztucznych ogni, po których calá rodziná poszlismy spac 🙂

Do Brisbane wrocilismy w Nowy Rok. Fajnie wypoczéci, ale i stésknieni za naszym mieszkankiem. 🙂

pin it
Bitnami